
Blisko jedną trzecią życia spędzamy śpiąc albo próbując zasnąć, a mimo to sen pozostaje jedną z najsłabiej rozumianych rzeczy, jakie robimy codziennie. Włoski zespół badawczy przeanalizował ponad trzy i pół tysiąca opisów snów i sprawdził, dlaczego jedne są wyraziste i emocjonalne, a inne rozmyte i pozbawione sensu. Przy okazji pokazał, że nocne historie mówią o śniącym więcej, niż się wydaje — a na końcu możesz sprawdzić, jakim jesteś śniącym.

Badanie słuchu wychodzi w normie, a w zatłoczonym barze rozmowa i tak zamienia się w zgadywankę — „co? powtórz?” co trzecie zdanie. Naukowcy nazwali to ukrytym ubytkiem słuchu i przez lata nie mieli jak go wykryć, bo standardowy test sprawdza tylko, jak ciche dźwięki słyszysz, a nie jak radzisz sobie w gwarze. Belgijski zespół zbudował cyfrowego bliźniaka ludzkiego ucha i znalazł dźwięk, który zdradza, co się psuje — a na końcu możesz sprawdzić, ile hałasu mają Twoje uszy.

W Unii Europejskiej ginie co roku około 330 milionów piskląt płci męskiej — nie dlatego, że coś poszło źle, ale dlatego, że kogut nie zniesie jaja, a na mięso rośnie za wolno. Niemcy i Francja już tego zakazały, więc branża szuka sposobu, by poznać płeć wcześniej niż przy taśmie sortowniczej. Zespół projektu Omegga twierdzi, że wystarczy światło i szósty dzień inkubacji — a to temat na styku biologii, optyki i uczenia maszynowego, czyli kierunków, których zwykle nie szuka się pod hasłem „rolnictwo”.



Wielka chemia stoi dziś na paliwach kopalnych i wysokiej temperaturze: żeby cokolwiek zareagowało, trzeba to najpierw porządnie ogrzać. Zespół europejskiego projektu SCOPE poszedł inną drogą i zamiast pieca użył prądu oraz zimnej plazmy, w której rozpędzone są same elektrony, a gaz wokół nich zostaje chłodny. Ślad węglowy takich procesów bywa mniejszy nawet o ponad 90%, a zastosowania sięgają od nawozów po czekoladę – a wszystko to stoi na jednym nawyku: zmieniasz jeden parametr i sprawdzasz, co się stało.


Liczba przy nazwie gwiazdy wygląda na twardy pomiar: kilka miliardów lat, parę miejsc po przecinku, sprawa zamknięta. Tymczasem to wynik rachunku, w którym jednej z kluczowych wielkości nikt nie zmierzył — po prostu ją założono. Europejski projekt CartographY spróbował wyjść z tego zaklętego kręgu i pokazać, gdzie kończy się wiedza o gwiazdach, a zaczyna wygodne założenie — a to dobry moment, żeby sprawdzić, czy bliżej Ci do zdjęć z teleskopu, czy do metod, którymi ustala się fakty.



Sztuczna inteligencja przestała być tematem sporu o to, czy wolno jej używać. Jest już w procedurach szpitali, działów rekrutacji i zespołów programistycznych, a europejski projekt AIOLIA sprawdza, co jej obecność robi z osądem człowieka, który podpisuje się pod decyzją. Badacze zebrali dziesięć scenariuszy z praktyki i wyliczyli zabezpieczenia, bez których nadzór staje się fikcją — a przy okazji postawili pytanie, które warto zadać też sobie: gdzie kończy się Twoje własne zdanie, a zaczyna sugestia modelu.

Co roku w Unii Europejskiej powstaje prawie 47 milionów ton odpadów drzewnych, a na nowe produkty przerabia się z tego dziś tylko około 40 procent. Duża część reszty to płyty pilśniowe i wiórowe ze starych mebli — materiał, którego długo nikt nie umiał opłacalnie rozłożyć z powrotem na włókna. Projekt EcoReFibre sprawdzał, czy recykling płyty da się zaprojektować jak każdy inny proces przemysłowy: od sortowania, przez rozwłóknianie, po sprzedaż surowca wtórnego — a niżej test o Twoim stosunku do rzeczy i materiałów, z których są zrobione.



Ponad 1,3 miliona kilometrów światłowodów leży na dnie mórz i przenosi około 95% globalnego ruchu internetowego. To samo szkło, które wozi dane, reaguje na najdrobniejsze drgania dna — wystarczy podłączyć do niego urządzenie w stacji lądowej. Europejski projekt SUBMERSE zamienił działające kable telekomunikacyjne w rozproszoną sieć czujników nasłuchującą trzęsień ziemi, tsunami i wielorybów — a przy okazji pokazał, że nowy instrument badawczy bywa czymś, co od dawna leży pod ręką, i na końcu możesz sprawdzić, czy patrzysz na technologię podobnie.


Co roku w Unii Europejskiej powstaje prawie 47 milionów ton odpadów drzewnych, a na nowe produkty przerabia się z tego dziś tylko około 40 procent. Duża część reszty to płyty pilśniowe i wiórowe ze starych mebli — materiał, którego długo nikt nie umiał opłacalnie rozłożyć z powrotem na włókna. Projekt EcoReFibre sprawdzał, czy recykling płyty da się zaprojektować jak każdy inny proces przemysłowy: od sortowania, przez rozwłóknianie, po sprzedaż surowca wtórnego — a niżej test o Twoim stosunku do rzeczy i materiałów, z których są zrobione.



Panel słoneczny kojarzy się z ciężką taflą przykręconą do dachu. Finansowany przez Unię Europejską projekt DIAMOND pracuje nad czymś innym: cienką warstwą kryształów perowskitu, która przechwytuje energię z bardzo wysoką sprawnością i którą da się wytwarzać w Europie. Za takim materiałem stoją fizyka ciała stałego, chemia materiałów i inżynieria procesu, czyli konkretne kierunki i ludzie, którzy będą musieli to umieć zrobić — a na końcu pięć pytań o to, na ile taka praca jest dla Ciebie.

Rowery i hulajnogi elektryczne weszły do miast szybciej, niż powstały zasady bezpiecznego jeżdżenia nimi. Samochód ma zaawansowane technologie bezpieczeństwa, osoba na hulajnodze nie ma nic poza kaskiem. Unijna „Wizja Zero” mówi o zbliżeniu się do zerowej liczby ofiar śmiertelnych na drogach do 2050 roku, tylko że liczenie wypadków po fakcie do tego nie wystarcza. Projekt SOTERIA sprawdzał, co trzeba zbierać, żeby rozpoznać zagrożenie wcześniej — a test na końcu dotyczy Twoich własnych nawyków na trasie na zajęcia.